Jesteś tutaj:

Kolorowa konspiracja

Dodano: 19 listopada 2010 (piątek), 15:43
Zmieszanie czerwonego, zielonego i niebieskiego światła
Zmieszanie świateł koloru czerwonego, zielonego i niebieskiego, by otrzymać światlo białe.

Jeśli jesteś artystą komputerowym lub projektantem WWW, albo jeśli wiesz coś na temat zasad działania wyświetlaczy video, prawdopodobnie znasz dobrze tzw. model kolorów RGB, w którym trzy podstawowe kolory światła: czerwony, zielony, oraz niebieski, są mieszane ze sobą w różnych proporcjach, by uzyskać wszystkie pozostałe kolory światła. Prawdopodobnie wiesz także, że aby uzyskać światło białe, musisz zmieszać wszystkie te trzy kolory podstawowe w jednakowych proporcjach, tak jak na ilustracji obok, prawda?

No więc okazuje się, że wcale nie! :-P

Eksperymenty ze światłem

W roku 1852 pewien naukowiec o nazwisku Helmholtz przeprowadził wiele eksperymentów ze światłem i kolorami. Eksperymenty te doprowadziły go do bardzo interesujących i pewnie dla wielu z Was niespodziewanych wniosków.

Otóż Helmholtz zauważył, że dowolny inny kolor może uzyskać mieszając nie tylko czerwony, zielony i niebieski – każdy kolor światła można równie dobrze uzyskać ze zmieszania dowolnych innych trzech kolorów! Jest jednak warunek: kolory te muszą być niezależne od siebie nawzajem: czyli żaden z nich nie mógł powstać ze zmieszania dwóch pozostałych. Na przykład możesz zmieszać takie kolory światła, jak: turkusowy, różowy i żółty. Te trzy kolory światła są niezależne od siebie i po zmieszaniu ze sobą również dają światło białe. Możesz to zaobserwować również na powyższym obrazku: można uznać, że centralna biała plamka powstała ze zmieszania światła turkusowego, różowego i żółtego (pomijając chwilowo fakt, że każde z nich samo powstało ze zmieszania dwóch innych).

Kto przebije?

Okazuje się jednak, że aby uzyskać białe światło, wcale nie potrzebujesz mieszać aż trzech kolorów: wystarczy zmieszać tylko dwa! :-) Warunek jest tylko taki, by te kolory były komplementarne, czyli uzupełniające się nawzajem. Na przykład: żółty i niebieski, albo turkusowy i czerwony. Kolory komplementarne można rozpoznać po tym, że leżą naprzeciw siebie w kole barw. Kilka kombinacji takich kolorów przedstawia poniższa ilustracja:

Mmieszanie barw komplementarnych też daje białe światło.
Mieszanie komplementarnych barw światła też daje światlo białe.

Więc dlaczego zawsze mówiono nam, i mówi się nadal (wręcz powtarza, jak hipnotyzer!), że potrzebne są trzy kolory, i że muszą to być akurat te trzy: czerwony, zielony i niebieski? Dlaczego ani słowem nie wspomina się o eksperymentach Helmholtza? ;-P

Odkrycia Helmholtza mogą dać nam nowy wgląd i nowe zrozumienie teorii kolorów i postrzegania ich przez człowieka, więc moim zdaniem powinniśmy przyjrzeć się im uważniej, niż robimy to dotychczas. Może białe światło niekoniecznie jest mieszaniną wszystkich częstotliwości, lecz jest w jakiś sposób powiązane z polaryzacją fali elektromagnetycznej (kierunkiem jej drgania), lub czymś w tym rodzaju? (Nie mówię, że tak właśnie jest, ale chcę Cię skłonić do myślenia ;-)).

To bardzo ciekawa zagadka i zachęcam Cię do jej dokładniejszego przestudiowania. Już niedługo podam jej wyjaśnienie, na które udało mi się wpaść w czasie moich rozkmin nad tym tematem i sposobu postrzegania kolorów przez ludzi, a także serii eksperymentów z rozszczepianiem światła ;-) (powtórzyłem między innymi eksperymenty Newtona i Helmholtza, więc mogę potwierdzić, że Helmholtz miał tutaj rację).

Wkrótce zamieszczę moje rozwiązanie tej zagadki i przekonasz się wtedy, że zahacza ono o nieco inny kontrowersyjny temat: żarówki energooszczędne, które siłą wpycha nam Unia Europejska, oraz ich widmo optyczne. Tak więc... nie wyłączajcie odbiorników; wkrótce dalszy ciąg programu ;-)